19 września 2020, imieniny obchodzą: Januarego, Konstancji, Teodora

~Popieram wyje......ć ich na kresy i tam zameldować na lata.
23:13 18-09-2020
Ciekawe spostrzeżenie wymiana prokuratorów z tych warszawskich na tych z... więcej »
~Oddelegować i zamienić w służbie Państwa.
23:10 18-09-2020
Zamieńcie prokuratorów z Pruszkowa na prokuratorów z Krasnego Stawu.... więcej »
~Szkodnika sie pozbyć to jedyna okazja.
23:08 18-09-2020

Polacy, rowery i piaski Sahary…

Komentarzy (0)
28-03-2014

Piaszczysto-kamieniste tereny marokańskiej Sahary i potężne masywy górskie – to ostatni z celów polskiej grupy rowerowej United Cyclists, która od lat jednośladami przemierza najciekawsze i równocześnie mało przyjazne człowiekowi regiony świata.

Punktem wyjścia tegorocznej wyprawy stał się położony w Maroku Marrakesz. Z tego miejsca grupa rozpoczęła swoją rowerową „pielgrzymkę”.
„Wyprawa zgromadziła rowerowych wariatów z całej Polski, którzy z energią i pełnym zapałem ruszyli pod sztandarem United Cyclists, podbijając magiczne miejscówki i oddalając się coraz bardziej od cywilizacji...” – mówi Jacek Lisiecki z grupy United Cyclists.

Uczestnicy wyprawy, do której doszło na przełomie lutego i marca 2014 r., musieli zmierzyć się z iście spartańskimi warunkami – bez luksusów i z limitowaną ilością wody. Rowerowi pasjonaci mogli liczyć za to na nocleg pod namiotami. Wszelkie niedogodności zrównoważyła jednak przygoda, przygoda pisana przez duże „p”.

Tegoroczna wyprawa marokańska United Cyclists okazała się podróżą nadzwyczaj skrajną – od wysokości do nizin, od zimna do ciepła, od piasków Sahary do stromych klifów…

Na trasie rowerowej eskapady znalazły się masywy górskie Atlas Wysoki i Antyatlas, dolina Dades (tzw. Droga Tysiąca Kasb) oraz wydmy Chiggaga. W tym roku miłośnicy dwóch kółek z Polski zdobyli m.in. dwie – położone ponad 2000 m n.p.m. – przełęcze w górach Atlas. Szlak objął też malownicze doliny rzek, bezkresne saharyjskie hamady (pustynia kamienista), wydmy i oazy.

„W tym roku po raz pierwszy podbijaliśmy ten piękny kraj na Kreidlerach. Wybór modelu był prosty – zdecydowaliśmy się na Black Tusk – piękne rumaki na 29-calowych kołach, super lekkie, z osprzętem z najwyższej półki - zachwala Lisiecki

W poprzednich latach grupa podróżowała – poza Marokiem – również m.in. po Peru, Boliwii oraz Indiach.
W kwietniu United Cyclists ruszają w kolejną wyprawę. Tym razem celem są Himalaje, Nepal oraz sławna trasa Annapurna Circuit.

Komentarze:
 
Copyright © 2010 - 2020 Nadarzyn.tv
WSZELKIE PRAWA ZASTRZEŻONE. DALSZE ROZPOWSZECHNIANIE ARTYKUŁÓW, ZDJĘĆ, FILMÓW, TYLKO NA PODSTAWIE PISEMNEJ ZGODY WŁAŚCICIELA PORTALU