Jak nas poinformował Rzecznik Prasowy Prokuratury Okręgowej w Warszawie, pan Prokurator Przemysław Nowak, w Prokuraturze Rejonowej w Pruszkowie, rozpoczęło się na nowo śledztwo w sprawie postępowania o sygn. 2 DS. 407/14/V.
Postępowanie o sygn. 2 DS. 407/14/V, to sprawa dotycząca Janusza Grzyba, który jako wójt powinien w swoich oświadczeniach majątkowych, zgodnie z prawdą, starannie wykazać wszystkie składniki majątku który posiada. Niestety, jak potwierdzają dokumenty wójt tego nie zrobił. W oświadczeniach brakuje domu i stajni, które wójt wybudował na swojej posiadłości w miejscowości Dylewo. Mimo to, że budynki te zostały oddane do użytkowania w 2011 roku, to do tej pory jedyną wzmianką w oświadczeniu majątkowym za 2013 rok (dwa lata później), jest fakt zmiany gospodarstwa rolnego z niezabudowanej na zabudowaną. Przy czym wartość gospodarstwa nie ulega zmianie. W oświadczeniach brakuje także, jakiejkolwiek informacji o rozpoczętej w 2011 roku budowie drugiego domu w Młochowie.
Tylko te dwa przypadki rodzą podejrzenie o źródła finansowania tych budowli, a to nie wszystkie składniki majątku jakie posiada Janusz Grzyb.
Dochodzenie w sprawie oświadczeń majątkowych rozpoczęło się już w czerwcu 2014 roku, kiedy to Centralne Biuro Antykorupcyjne, złożyło w tej sprawie dokumenty do Prokuratury Rejonowej w Pruszkowie. Ta jednak odmówiła wszczęcia śledztwa o czyn 233&6 kk na zasadzie art. 17&1 1 kpk, wobec braku danych dostatecznie uzasadniających podejrzenie popełnienie czynu zabronionego. We wrześniu dokumenty z rozbudowanym materiałem dowodowym trafiły do Prokuratury Okręgowej, oraz Generalnej. Prokuratura Okręgowa na ich podstawie wniosła jeszcze raz o zajęcie się sprawą przez Prokuraturę Rejonową w Pruszkowie, a ta po ich przeanalizowaniu na nowo podjęła postępowanie i rozpoczęła śledztwo.
Jeżeli się wszystko potwierdzi Januszowi Grzybowi za zatajanie nieprawdy, może grozić nawet do 3 lat pozbawienia wolności.
O wyżej wymienione nieruchomości i czy jest prawdą, że należą do Janusza Grzyba, pytał na ostatniej sesji Rady Gminy jeden z mieszkańców. Niestety, nie uzyskał ani odpowiedzi potwierdzającej, ani zaprzeczającej. Jedynie co wójt Janusz Grzyb mu zaproponował to, aby więcej poczytał.
Sprawa nie wykazania w oświadczeniach majątkowych budynków, to nie jedyna jaka spadła ostatnio na wójta Janusza Grzyba. Postępowanie wyjaśniające wszczął także Prezes Urzędu Zamówień Publicznych.
W tej sprawie chodzi o świadczenie usług na rzecz Urzędu Gminy doradztwa prawnego oraz kompleksową obsługę prawną. W oby przypadkach firmy do tych zadań zostały wybrane bez przetargu i zachodzi podejrzenie o wyrządzenia szkody na rzecz Urzędu Gminy i uszczuplenia finansów publicznych w znaczących rozmiarach.
W przypadku doradztwa prawnego, chodzi o umowę zawartą z kancelarią Deloitte Legal. Ta sprawa opisywana była już na naszym portalu i dotyczyła pomocy udzielonej przez tę firmę, przy odzyskiwaniu podatku VAT. Kancelaria ta, za za swoją usługę zainkasowała 20% kwoty odzyskanego VAT-u, czyli ponad 2 mln zł. Natomiast w podobnym przypadku dotyczącym tej samej usługi w Raszynie, inna kancelaria swoje prace wyceniła tylko na 2%. Wartość odzyskanego podatku VAT była podobna, a Gminę Raszyn kosztowało to tylko około 200 tys zł.
W drugiej sprawie chodzi o Kancelarią Adwokacką Filipek & Kamiński, która zapewnia kompleksową obsługę prawną w Urzędzie Gminy. Koszt tej obsługi to prawie 300 tys zł.
Wybranie obu kancelarii nastąpiło bez zachowania konkurencyjności jakim w tym przypadku powinien być przetarg, co mogło znacząco uszczuplić budżet gminy, czyli nas mieszkańców.




Komentarze
Wybierz emotikonę
Wybierz GIF