W dniu dzisiejszym w Rozalinie odbyły się wybory sołtysa. Niestety nie cieszyły się one dużą frekwencją. W zebraniu, na 452 osoby uprawnione do głosowania, uczestniczyło zaledwie 70 osób.
Wobec tak małej ilości mieszkańców i nie wystarczającego kworum, przewodnicząca zebrania Danuta Wacławiak, zmuszona była ogłosić półgodzinną przerwę, a po niej wedle statutu przystąpiono do kolejnego zebrania. Na nim już bez wymagalnej 1/5 uprawnionych do głosowania rozpoczęto procedurę wyboru sołtysa.
Mieszkańcy zgłosili trzech kandydatów, radnego Sylwestra Karolaka, panią Grażynę Bojanowską oraz panią Agnieszkę Palmowską. Ponieważ pana Sylwestra Karolaka na zebraniu nie było, pojawiły się zastrzeżenia co do jego możliwości kandydowania. Kwestię tę wyjaśnił wice wójt Tomasz Muchalski. Powiedział, że pan radny chwilę przed zebraniem uległ poważnemu wypadkowi (przy pracach domowych) i znajduje się w szpitalu. Jego kandydatura jest ważna, ponieważ jeden z mieszkańców dostarczył podpisane oświadczenie, które uprawnia go kandydowania nawet pod jego nieobecność.
Przy takim obrocie sprawy przystąpiono do głosowania na trzech kandydatów, a o wyborze rozstrzygnął jeden głos.
Na pana Sylwestra Karolaka głosowało 28, na panią Grażynę Bojanowską 17, a na panią Agnieszkę Palmowską 29 uprawnionych do głosowania. I to pani Agnieszka została nowym sołtysem Rozalina.
W sumie głosowało 74 mieszkańców, a to zaledwie 16% uprawnionych do głosowania w tym sołectwie.




Komentarze
Wybierz emotikonę
Wybierz GIF